niedziela, 28 grudnia 2014

Prolog

Pierwsze promienie słońca wlewają się do mojego pokoju, ale ja jestem już na nogach.
I tak nie mogłam zasnąć. Dziś Dożynki. Dożynki podczas których zgłoszę się na ochotnika. Czyż to nie cudowne?
Nazywam się Lilyanne Allison i mam tego właśnie dnia skończyłam 15 lat.
Mam młodszą siostrę Clarę. Mój ojciec - Tom jest burmistrzem dystryktu drugiego, a mama jego sekretarką. Zresztą tak się poznali - w pracy.
Od dziecka rodzice przygotowywali mnie na sukces, na który to ciężko pracowałam.
Nawet gdy jeszcze nie uczęszczałam do Akademii, musiałam ćwiczyć..
 ,,Tylko tak możesz osiągnąć zwycięstwo'' -mawia mój ojciec.
Z uśmiechem na ustach uczesałam swoje brązowo-blond włosy. W oczach płonęły iskierki triumfu.
     Musiałam wygrać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz